Hej! Z gory przepraszam za balagan jaki wprowadzilam na bloga.. Mam jednak nadzieje, ze jak juz ponadrabiam wszystkie zaleglosci to wroce na dawny tor.
Nie wiem czy pamietacie, ale gdy w sierpniu bylam w Californii to niestety nie mialam zbyt duzo czasu na Santa Monica Pier. Na szczescie moglam nadrobic to podczas marcowego wypadu, z czego niesamowicie sie ciesze.
Strasznie podoba mi sie to miejsce, fakt, jest OKROPNIE zaludnione, ale nawet mimo tego mozna sie tam zrelaksowac i poczuc typowy, plazowy klimat.
Nie wiem czy pamietacie, ale gdy w sierpniu bylam w Californii to niestety nie mialam zbyt duzo czasu na Santa Monica Pier. Na szczescie moglam nadrobic to podczas marcowego wypadu, z czego niesamowicie sie ciesze.
Strasznie podoba mi sie to miejsce, fakt, jest OKROPNIE zaludnione, ale nawet mimo tego mozna sie tam zrelaksowac i poczuc typowy, plazowy klimat.
Totalnie zakochalam sie w kalifornijskim stylu zycia. Tyle sie dzieje!
Jednym z moich ulubionych momentow w CA byl wystep uliczny wlasnie w Santa Monica. <3
Moglabym na takie cos chodzic co weekend, why not!
Jednym z moich ulubionych momentow w CA byl wystep uliczny wlasnie w Santa Monica. <3
Moglabym na takie cos chodzic co weekend, why not!
Ogolnie to postanowiam wrzucac wiecej filmikow (tym razem juz na serio :D), zwlaszcza z Seattle i okolic, bo za niedlugo mnie juz tutaj nie bedzie, a jeszcze tyle rzeczy do zobaczenia/zapamietania/pokazania!
Moze macie jakies zyczenia?
xoxo






















