Na pewno już Wam to pisałam, ale cóż, potwórzę się - klimat stanu Waszyngton jest niesamowity! Ciężko opisać uczucie, które towarzyszy mi przy wspominaniu momentów, gdzie mogłam doswiadczyć tego piękna w 100%. Przykładowo, wycieczka do Forks byłą jedną z takich chwil. Własnie takie małe miasteczka, zalesione, górzyste, z dużą iloscią jezior i specyficznymi sklepikami moim zdaniem najlepiej oddają ten urok. W sumie to Waszyngton został dosć dobrze zaprezentowany w Zmierzchu, bo pamiętam, że oglądając ten film, za KAŻDYM RAZEM (a uwierzcie, oglądałam Zmierzch miliard razy) jarałam się tym tajemniczym, klimatycznym miejscem (w którym nawet nie marzyłam, aby się znaleźć...).
W ostatnim czasie wybrałam się dwa razy na wędrówkę /hike/ i wtedy również czułam, że to jest "TO" - Waszyngton w najlepszej jego odsłonie.
Na pierwszy hike pojechałam w okolice North Bend, WA do miejsca, które nazywa się Rattlesnake Ledge. Było to na mojej "lokalnej Bucket List" jeszcze zanim tu przyleciałam, więc strasznie cieszę się, że w końcu mi się udało. Zwłaszcza, że hike okazał się być jeszcze bardziej zjawiskowy, niż wyglądało to na zdjęciach...
J. i E. narzekały na mgłę tamtego dnia, ale moim zdaniem dodawała ona jeszcze więcej uroku :). Więcej przykładów zobaczycie za chwilkę.
Powyżej widzicie szczyt, który jakąs godzinkę później udało nam się zdobyć.
Uwielbiam waszyngtońskie lasy!
Okej, po przepięknym spacerku w końcu dotarłysmy do celu... ♥
Strasznie intryguje mnie miejsce z powyższego zdjęcia, na żywo wyglądało to zjawiskowo, super tajemniczo!
Kolejną wędrówkę zaliczyłam wczoraj. Co prawda nie była już tak niesamowita jak poprzednia, ale i tak uczucie cudowne.
MAGIA
Mam nadzieję, że po całym tym moim roku au pairkowania w stanie Waszyngton udało mi się zmienić zdanie niektórych osób na temat tego miejsca, które, w ich przekonaniu, jest "ponure i smutne". Cóż, chyba nigdy nie słyszałam większych bzdur. Dear WA, I love you!
♥
Do następnego,
XOXO
PS. Chyba nigdy nie przestanę się jarać moją cyfrówką. Najlepszy zakup życia!!!
PS. Chyba nigdy nie przestanę się jarać moją cyfrówką. Najlepszy zakup życia!!!

















